Odp: Wymontowanie wahacza - przód
Cóż, każdy orze jak może. W escorcie się tak nie robi, ale w oplu jak najbardziej, tak?? A potem się dziwicie, że nawet oryginalne tuleje padają po kilku tyś km? Ja na febim przejechałem coś ok 46tys km i to nie po autostradach, a po bardzo trudnych drogach i dopiero teraz coś zaczęło skrzypieć i dziś zauważyłem, że prawa, mała tuleja ma już dosyć.
Co do tego dokręcania to doczytałem na innym forum. Z resztą dobry mechanik w każdym aucie postępuje tak jak ja napisałem, czyli składa wsio do kupy, opuszcza auto, naciska by się ułożyło i skręca. Przecież nie musicie robić tak jak napisałem.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|