Jako że jestem lakiernikiem, mogę podrzucić jakąś poradę...
Przerabiałem temat nie raz i efekt zawsze był zadowalający.I dotyczyło to nie raz również relingów dachowych.
Oczywiście pomijam temat demontażu z drzwi oraz rozebranie obudowy jak i samego lustra..
Standardowo oczyszczamy luźną farbę nawet nożem...Ja następnie całość szlifuję za pomocą drucianej szczotki na szlifierce kontowej.Do momentu aż zniknie ślad po utlenianiu się materiału.Jeśli są juz spore wżery, maluję szpachlą natryskową, jeśli nie, to tylko podkład akrylowy.W przypadku użycia szpachli natryskowej, po jej wyszlifowaniu również kładę podkład.Poprostu zasada taka jak przy lakierowaniu innego elementu.
No i na koniec wiadomo lakier, tu wolnośc wyboru czy to akryl czy baza i bezbarwny czy też zwykły mat w spray-u.
Wszystkie potrzebne materiały są dostępne w formie sprayów, dla tych co nie mają możliwości użycia profesjonalnych narzędzi.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.