Odp: Podczas jazdy coś za rechotało
Kolejność rzeczy jest taka, że kiedy padnie łożysko podpory, to je słychać - i to na różne sposoby - może gwizdać, szumieć, świstać jak odrzutowiec... Potem łożysko albo się wysypie i pojawi się mechaniczne, dobrze słyszalne tarcie, albo może stanąć w obejmie - zerwie gumowy fartuch - i guma w gumie zacznie się obracać. Nawet nie jest głośno, ale rozgrzane gumowe gluty wiszą z obejmy i skapują na jezdnię. Luz na wale jest duży i słychać (stłumione resztkami gumy) stukanie.
Jeżeli nie miałeś przed tym zdarzeniem żadnych hałasów z łożyska podpory - to wątpię, aby to ona uległa uszkodzeniu. Łożysko podpory nie pada nagle, ale objawy narastają na przestrzeni wieluset kilometrów.
__________________
Zgredzik
|