wymiana uszczelki pod głowicą
Od pewnego czasu ubywało mi płynu z zbiorniczku chłodnicy.
Poczytałem o tym trochę, i między innymi znalazłem informację że jeśli jest to uszczelka to płyn dostaje się do silnika i na korku oleju pojawia się wtedy "masło".
Nic takiego się nie działo więc jeździłem spokojnie, ale dzisiaj podnoszę korek i ku mojemu zdziwieniu do wieczka przylega właśnie taka maź.
Czy konieczna jest natychmiastowa wymiana tej uszczelki, czy nie zrobienie tego grozi kompletnej awarii silnika ?
Ile taka impreza może kosztować ?
A moze to nie jest wina tej uszczelki tylko coś innego ?
Dodam że autko MK5, 91r, jednopunkt
pozdrawiam
|