Temat: [Transit 1994-2000] 2.5Di Podgrzewacz cieczy chłodzącej...
View Single Post
Stary 12-11-2010, 09:11   #9
wojtekjanus
FORD|AUTHORIZED
 
Avatar wojtekjanus
 
Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
Domyślnie Odp: 2.5Di Podgrzewacz cieczy chłodzącej...

Po co łapać się lewą ręką za prawe ucho? Jeżeli silnik i jego osprzęt jest sprawny, to pali bez podgrzewania na największym mrozie. Mój Osioł pali przy -20 bez włączonej świecy, ale ma sprężanie 32 - 33 bary i dobry, czysty w środku rozrusznik który szybko kręci i olej półsyntetyk . Wspomnę o akumulatorze - przewidując jakiś straszny mróz w nocy, można zabrać akumulator do domu i rano wsadzić ciepły; kręci wtedy jak szatan.

Natomiast istotnym problemem - zwłaszcza modeli po 2000 roku - jest NIEDOGRZANIE silnika PODCZAS JAZDY, zwłaszcza miejskiej. I tu - owszem - przydają się grzałki. Tu link do świetnego tutoriala kolegi Pablo_X: http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=114381

Wszystkie powyższe problemy załatwia wodne webasto, chyba prościej jest je zamontować niż kombinować z drugim akumulatorem, układami automatyki, przekaźnikami wysokoprądowymi itd.
__________________
Zgredzik

Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 12-11-2010 o 09:33
wojtekjanus jest offline   Odpowiedź z Cytatem