View Single Post
Stary 15-11-2010, 14:27   #7
qwerf
ford::beginner
 
Imię: Rafał
Zarejestrowany: 04-11-2010
Skąd: Szczecin
Model: Focus
Silnik: 1.6 TDCI 109 KM
Rocznik: 2010
Postów: 29
Domyślnie Odp: warsztaty, które lepiej omijać

Może niefortunnie się wyraziłem, że od razu negatywna opinia, bo (bądź co bądź) wróciłem tam, ale miałem nieprzyjemne doświadczenie w związku z pierwszą wizytą w tym zakładzie. A wybrałem go, bo był powszechnie zachwalany.
Chodziło o zacisk hamulca ręcznego na tylnym kole (jak wiadomo - dość powszechna sprawa w Mondkach). Przy okazji stwierdziłem, że wymienię też olej, amorki i załatwię sprawę rezonansu w silniku.
Miałem przyjechać rano i zostawić auto. Przywitał mnie pan, który chcąc chyba nawiązać nić sympatii oświadczył, że jest wczorajszy, bo popił... myślę, ok - zdarza się.. Zostawiłem samochód. Przyjechałem bo umówiony odbiór samochodu (w ten sam dzień):
Amorki zrobione cacy - polecam, bo tanio i dobrze (ale czy to jakaś filozofia)
Zacisk hamulca - dramat. Patrzę, a auto jeszcze na podnośniku, z wylanym całym płynem hamulcowym i kolega (ten "wczorajszy") oświadcza mi, że mam zepsutą pompę hamulcową, bo musiał rozszczelnić układ hamulcowy po to, żeby wymienić zacisk (!!!!) i nie może go na nowo uszczelnić itd itp.. Generalnie sam nie wiedział już co ma mówić - generalnie wcisnął mi, że mam kupić pompę hamulcową.
Podzwonił w kilka miejsc - nigdzie nie ma. Zrozpaczony zacząłem szukać po necie. Gdy już miałem kupować skontaktowałem się z nimi, żeby ustalić, czy to taka. Pan powiedział, że jednak przyjedzie jego kolega jutro i będzie mi jakąś ciśnieniówką uszczelniał ten układ.
Kolega przyjechał i zrobił. Fajnie, tylko czemu mnie za to jeszcze skasowali? Miałem zapłacić 1000 zł, zostawiłem 1400 zł (wymienili mi jeszcze filtr oleju i paliwa)
Rezonansu nie zidentyfikowali.
Ale to nie koniec atrakcji.
Hamulec wciskał się do połowy - efekt jak przy zapowietrzeniu (dramat!) - to po fantastycznej naprawie!
Dzwonię i słyszę "ale przecież był dobry"... Ręce opadają. Przyjechałem. Kolejne dwa dni czekania. Okazało się, że zacisk był wadliwy od początku.
Wymienili w ramach gwarancji.

Wszystko fajnie, ale hamulec nadal nie chodzi tak jak powinien (wcześniej, z zepsutym zaciskiem hamulcowym był ostrzejszy niż teraz). Przyjechałem na oględziny - mówią mi, że jest ok. A nie jest.
Jednego dnia mam zepsutą pompę hamulcową, a drugiego już jednak dobrą, ale zepsuty zacisk? Przecież to 800 zł do przodu lub w plecy! Ja za takie diagnozy dziękuję bardzo.

Rezonans - niezidentyfikowany.
Generalnie - mogłoby być lepiej. Dużo lepiej. Nie lubię jak ktoś traktuje mnie jak debila nie wiedząc co zrobić. Ja siedzę w innej "branży" i po to jeżdzę do zakładów motoryzacyjnych, bo sam się na tym nie znam.
Tym bardziej, że dla mnie wyrzucić sobie 1000 czy 2000 na naprawę to różnica. A tak mogłoby się skończyć ze względu na ich złą diagnozę i spartaczenie prostej wydawałoby się czynności.

Ostatnio edytowane przez qwerf ; 15-11-2010 o 14:32
qwerf jest offline   Odpowiedź z Cytatem