Witam !
Tak jak w temacie, zauważyłem taki problem- gdy jadę sobie na przeciętnych obrotach (ok2000-2500) i wdepnę gaz "do dechy" to najpierw gwałtownie rosną obroty silnika, a dopiero później (po ok 1-2 sekundach) samochód zaczyna przyspieszać, a i obroty zmniejszają się stopniowo i normują względem prędkości.
Problem ten oczywiście nie uniemożliwia jazdy, ale bywa dość uciążliwy, np podczas wyprzedzania.
Stąd pytanie, jakie jest źródło takiego zachowania samochodu, i jak się tego pozbyć ?
Czy może to być wina nieszczelnego dolotu ?
Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
dodam, że to escort mk6, 93/94rocznik, silnik 1,4 z katalizatorem