Odp: Progi się sypią.
chodzi nam o to, że jeżeli jest dużo rdzy i nie ma się możliwości zlikwidowania jej we własnym zakresie to czy warto inwestować w auto o wartości rynkowej 1000zł? Jeżeli zrobisz sobie sam to nie ma problemu, ale blacharz skasuje z Ciebie lekko 300zł za robociznę, a gdzie jakieś malowanie i części?
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|