Odp: miejsce na cb
Ja czasami na pustym i zaśnieżonym parkingu zaciągam ręcznego, aby się poślizgać. Natomiast w sytuacji drogowej nie czuję się na tyle rajdowcem, aby go użyć.
Znam natomiast kolegę, który wieziony przez żonę spanikował i pociągnął ręcznego, co spowodowało piruety i kolizję, której żeczona małżonka raczej by uniknęła.
|