Po odpaleniu dymi na niebiesko,szarpie,weryfikacja próby przelewowej
Witam wszystkich serdecznie. Od pewnego czasu mam kłopot z moim mondkiem. Rano gdy jest zimno, po odpaleniu, a odpala od kopa, wskakuje na wyzsze obroty, ale chodzi tak jakby na 3 cylindry, poszarpuje. Z tylu z rury wydechowej wydobywa się kupa niebieskiego dymu. Poczekam ok 10 sekund, auto przestaje dymic, pracuje normalnie. Sprężynka się na zapala. Wczoraj zrobiłem próbę przelewową. Wyniki próby to
1) 33ml 2)42 3)30 4)47 Wydaje mi się ze tragedii nie ma, dlatego obstawiam ze to nie jest wina wtryskiwaczy. Dodam jeszcze ze auto dobrze się zbiera, nie kopci na czarno przy przyspieszaniu. Na luzie gdy jest juz mocno rozgrzany, wskazówka obrotomierza czasem stoi idealnie na kresce 750, co wydaje mi sie troche za nisko i silnikiem troche trzęsie. Czasem obroty są ponad te kreskę i kultura pracy jest wyższa. Nie wiem czy to ma jakies znaczenie czy nie. pozdrawiam i czekam na sugestie
Ostatnio edytowane przez wojtekn ; 28-04-2014 o 10:18
|