Odp: 1,8 TDCI +/- tylko dla użytkowników
Czytałem to forum przed otrzymaniem mojego własnego mondeo wiec spieszę teraz ze swoimi spostrzeżeniami. Jeżeli chodzi o silnik. Cóż może są lepsze, tyle że nie w tej cenie i niestety z kosztownym w obsłudze DPF'em. Od Nowego roku wszystkie w ofercie Forda posiadają DPF'a. Jeżeli chodzi o konkrety. Tego silnika nie można nazwać mułem. Ciągnie i to pięknie. Potrafi nawet na 6 pod górę przy prędkości 110 km przyspieszać. Preferuję raczej "dynamiczny" styl jazdy, więc nie nazywam przyspieszenia benzyny 1.4 jako wystarczające. Przeczytałem chyba w tym wątku, że nie można kontynuować jazdy na dwójce przy bardzo niskich prędkościach (prawie zatrzymany samochód). Otóż nowi, albo przyszli użytkownicy tego motoru (bywalcy wiedzą) - spokojnie można kontynuować jazdę tyle że nie można dusić pedału gazu do dechy bo wtedy strzelimy pięknego kangurka. Mój pierwszy był przy pierwszym skrzyżowaniu po wyjeździe z salonu. Jeżeli będziemy łagodnie dodawać gazu to spokojnie powali bez zrywu ruszymy nawet blisko 1tys obrotów. Co więcej. Jeżeli łagodnie operujemy gazem to możemy nawet ruszać z dwójki. Ja przez przez zapomnienie ostatnio to zrobiłem. Co do kultury pracy - rzeczywiście występuje warkot (1,7-1.8 tys). Trzeba się do tego przyzwyczaić. Na wyższych obrotach słychać silnik i jego pomruk, ale tak jak koledzy wspominali - radio głośniej i po bólu. Ja staram się jeździć pomiędzy 2 a 2.1 tys obrotów i wtedy jest stosunkowo cicho, a na 6 jest pięknie. Ostatnio jechałem z zapakowanym ładunkiem 360 kg plus do tego ja. Autostrada "szóstka" i 110-160 bez redukcji i stresów, że za wolno się rozpędza nawet na początku odcinka autostrady A4 pomiędzy Krakowem a Katowicami. Tam jest parę podjazdów na których ciężarówki mają dodatkowy pas. Ja jechałem lewym pasem i jakoś za sobą nikogo nie miałem z migającymi światłami. Jeszcze jedno spostrzeżenie. Do jazdy po mieście wystarczą biegi od 1 do 3. Często się łapię że chce wbić 4 przy 60 km/h, ale wierzcie mi że wiekszego senzu to nie ma. Można trafić na ten nieszczęsny zakres 1.7-1.8. Na trasę pozostają biegi od 4-5 i ewentualnie przy 110 i wyżej 6, aczkolwiek 110 na blacie bez strasznego żyłowania można mieć spokojnie przy 4. Reasumując w tej cenie wad tego silnika nie widzę. A i na koniec spalanie na dzisiaj 7.1 wg komputera. Cykl mieszany w stosunku 1 do 3 ze wskazaniem na trasę - nie żyłuję bo docieram :]. Kończąc pozdrawiam i pytanie do "starszyzny" ile wytrzymaliście na fabrycznym oleju - standardowo do 20kkm na blacie czy szybciej. Mi sprzedawca powiedział żebym wpadł wcześniej na wymiankę.
Ostatnio edytowane przez servo ; 21-11-2010 o 20:53
|