Odp: Pompa Wtryskowa
U mnie kiedyś dźwignia zaczęła chodzić bardzo ciężko, niszcząc siłownik woskowy (nie dawał rady jej pociągnąć gdy stygł i tracił przez to własności). Nikt przez 4 lata nie potrafił tego poprawić, dopiero w moim ulubionym warsztacie przy okazji rozbiórki pompy na skutek zatarcia głowicy, kumaty mechanik stwierdził, że jego poprzednik nie dał od wewnątrz cieniutkiej 0,2mm stalowej podkładki na osi dźwigni...
Teraz chodzi tak, że siłownik daje radę, ale faktycznie potrzebna siła nadal jest konkretna...
U mnie siłownik nie ma sterownika, jest podłączony równolegle do zaworu start-stop pompy. Natomiast jest bardzo dobry patent na końcu linki siłownika - przestawna dystansowa tulejka, którą na lato można ustawić na jałowy ruch linki. Można wtedy całkiem odłączyć siłownik, aby się nie grzał i nie pracował jałowo.
__________________
Zgredzik
Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 22-11-2010 o 20:23
|