Informacje odnośnie OC - zakup auta
Witam, chcialbym opisac sytuacje mojego znajomego w ktorej obecnie sie znalazl celem uzyskania wiarygodnych informacji na temat OC oraz kompletu umow jakie sa potrzebne do przerejestrowania auta (bylo kilku wlascicieli ktorzy nie przerejestrowujac auta sprzedawali je dalej).
Otóż sprawa dotyczy zakupu bmw e30 i wyglada w nastepujacy sposob:
Własciciel "1" mial to auto zarejestrowane na siebie (wyremontował, opłacał oc, robił przeglądy itp). Dzień przed końcem OC (jakies pol roku temu) spisał umowę z włascicielem "2" i nie zgłaszał tego w żadnym urzędzie jednak zgłosi to w ciagu najblizszych kilku dni (tej umowy obecnie brakuje, ma ją własciciel "3" który nie przekazal jej podczas sprzedazy włascicielowi "4"). Nastepnie własciciel "2" sprzedaje auto włascicielowi "3" (auto juz nie posiada waznego ubezpieczenia ktorego własciciel "2" nie wypowiedzial) oraz przekazuje mu umowe miedzy soba a wł. "A". Dalej własciciel "3" sprzedaje auto wł. "4" (dalej bez waznego oc) jednak nie przekazuje umowy miedzy wł 1-2. Następnie wł. "4" ostatecznie sprzedaje auto mojemu koledze (oc dalej brak) przekazujac mu wszystkie umowy oprocz tej miedzy wł 1-2, której sam nie otrzymał.
Po tym krótkim i mam nadzieje zrozumiałym opisie rodzi sie pytanie: co z tzw funduszem gwarancyjnym czyli kolokwialnie mowiac kogo dowali ubezpieczyciel kara za nie przedluzenie skladki OC poniewaz nikt nie wypowiedzial umowy?
Jak to najlepiej w tym momencie załatwić zeby bez problemów i kolosalnych opłat legalnie przerejestrowac auto? Dodam ze jestesmy z kolega w trakcie zalatwiania brakujacej umowy - o ile dobrze sie orientuje jest konieczna ciaglosc umow od pierwszej osoby na ktora auto bylo zarejestrowane?
Użytkowników i osoby biegłe w temacie proszę o rzetelne odpowiedzi, a moderatora o ewentualne przemieszczenie tematu do własciwego działu forum (jesli ten jest zły).
|