Odp: [Mk3] TDCi Koło dwumasowe - a może jednak nie ??
U mnie biegi przestały płynnie wchodzić z dnia na dzień - wraz z postępującym (dosyć gwałtownie) padem dwumasy-wysprzęglika. Prawie rok czasu łudziłem się że drobne ćwierkania w okolicach lewego koła to nic strasznego, a jednak :-).
Bywały momenty że biegi wrzucałem jednym palcem, nawet 1-2-R. A było tez tak, że po prostu wchodziły ledwo ledwo...
Dzisiaj pacjent przechodzi operacje czyli... wymiana dwumasy, tarczy sprzęgła, docisku, wysprzęglika, uszczelniacza wału tylnego, łożyska podpory półosi i... koła pasowego (z tej strony jeszcze tylko ono nie było wymienione) :-).
Czy po takiej naprawie trzeba przez jakiś czas szczególnie obchodzić się z samochodem? Pytam bo już w piątek mam trase Lublin-Wrocław-Lublin...
|