Gaśnie na zimnym
Witam,
otóż moim problemem jest gaśnięcie mojego mondziaka. Przeważnie rano. Odpala za pierwszym razem wzorowo. Jeżeli nie ruszam silnik chodzi rowno i nic nie wskazuje na jakies nieprawidłowości. Przejzeżdżam kawałek (różnie 0,5-2km) wrzucam luz i bach.. obroty leca na leb na szyje i silnik gaśnie(przewaznie wtedy odpalam z biegu i później problem już sie nie powtarza). Raz próbowalem odpalić ze stacyjki to miałem problemy. Załapał dopiero za którymś razem
Info o aucie: świece były wymieniane razem z przewodami 15 tys temu na oryginalne motocrafta (swiece platinum). swiece wymienilem teraz na famaco i wydawalo mi sie ze pomoglo ale zrobilo sie wilgotno i przypadlosc wrocila. Przepływomierz wyglada na wporządku.
Auto 93r. przejechane 275tys. 1.6. benzyna.
|