...Czesc Wam.....
Odpaliłem essiego 2 dni stał ..... pochodził i nagle coś zawyło tak jak odkurzacz pochodzil chwile zgasilem .... wjechalem do garazu .... pompa w nim nigdy nie huczała ani głośno nie chodziła .. widzę że strzelił jakiś przewód zakończony rurką i tam jesc chyba ten przeciek .... oto zdjęcie troszkę nie wyraźne on jest tam w głębi taki aluminiowy
http://zapodaj.net/4cb78072705d.jpg.html
co sie moglo stac wspomaganie nie dziala caly plyn mi sie wylal