Witam,
Dziś rozwiązałem zagadkę tajemniczego błędu P138B, który notorycznie się pojawiał. W sieci niewiele jest na ten temat, jedynie ogólne informacje że dotyczy modułu świec żarowych. Okazało się , że winowajcą była jedna ze świec żarowych, która miała zwarcie do masy. Co ciekawe, to fakt że aby sprawdzić świece żarowe wcale nie trzeba ich wykręcać z korpusu silnika. Wystarczy rozpiąć wtyczkę 4-pinową , która znajduje się w pobliżu pokrywy rozrządu. Mierząc rezystancję pomiędzy poszczególnymi pinami a masą silnika można stwierdzić czy świeca jest uszkodzona.
Przy sprawnej świecy rezystancja ta wynosi ok 1 Ohm. Mierząc rezystancję pomiędzy pinami we wtyczce będzie odpowiednio ok 2 Ohm , ponieważ wtedy mamy 2 świece połączone szeregowo ( poprzez masę silnika).
Przy świecy uszkodzonej " na przerwę” czyli przepalonej będzie brak rezystancji . Przy świecy zwartej do masy rezystancja pomiędzy pinem a masą będzie ok 0 Ohm a rezystancja pomiędzy pinami we wtyczce będzie tylko rezystancją jednej świecy czyli ok 1 Ohm zamiast 2 Ohm
Żeby być w 100% pewnym można podłączyć do kolejnych pinów przewód od plusa akumulatora z wpiętym szeregowo amperomierzem i bezpiecznikiem np 30A.
Przy sprawnej świecy popłynie prąd ok 11 A , przy uszkodzonej " na przerwę" prąd nie popłynie czyli 0 , natomiast przy świecy zwartej do masy prąd będzie bardzo duży i bezpiecznik się przepali.
Może się komuś przyda ....
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.