W mkIII układ samopoziomowania poziomuje jednocześnie xenony i długie.
Dlatego nie ma takiego efektu po uruchomieniu zapłonu jak w innych autach, że xenony zjeżdżają na sam dół i wracają do pozycji wyjściowej.
Po rozebraniu lamp dokładnie to widać. Sinik od poziomawania porusza plastikowy "stelaż", do którego zamocowana jest soczewka i odbłyśnik długich.
Samo poziomowanie działa z lekkim opuźnieniem (ok 10 - 20sekund). Najlepiej widać jak stanie się przed ścianą i z dwie osoby siąda na progu bagażnika. Światła się podnoszą pod wpływem obciążenia tyłu, a za chwilę po mału wędrują na dół. Po odciążeniu tyłu światła idą na dół, a po chwili z powrotem do góry, do wyjściowej pozycji.
Sprawdzone wczoraj w nocy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.