zimny silnik gaśnie po 2-3 minutach po odpaleniu
Witam. Ostatnio zauważyłem dziwny problem z moim autkiem. Przy ostatnich mrozach odpalam sobie auto i idę skrobać szybki, motor ładnie pyka i po 2-3 minutach gaśnie, odpalam ponownie i sytuacja się powtarza. Jeśli po odpaleniu auta odrazu jadę to nic się nie dzieje, ale przy nagrzanym już motorze w analogicznej sytuacji gdy silnik pracuje na jałowym, po 2-3 minutach już nie gaśnie ale trochę kuleje.
Mam takie wrażenie jakby wypijał solarkę z filtra i wtedy zdychał.
Filtr paliwa wymieniałem jakieś 5000 km temu, ale przyznam się że zdarzało mi się wyjeżdżać zbiornik paliwa prawie do sucha i podejrzewam że woda ze zbiornika dostała się do filtra paliwa.
Proszę o rady, jeśli ktoś spotkał się z podobnym problemem.
|