View Single Post
Stary 05-12-2010, 13:29   #1472
bulik75
ford::average
 
Zarejestrowany: 08-11-2010
Skąd: ŚWIDNICA
Model: ford galaxy
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2007
Postów: 96
Domyślnie Odp: Dogrzewacz

Witam kolegów a w szczególności STEFANO!!! Wracając do mojego pieca,dziś po pracy rano ( niedziela) wlazłem do kanału i ponownie wymontowałem piec... Rozkręciłem ustrojstwo na warsztacie(za drugim razem to tylko chwilka) podłączylem pod akumulator , i wiatrak kręcił sie w prawą stronę ( objawy takie że dym leciął nie z tłumika tylko z końcówki od zasysania powietrza). Posprawdzałem połączenia na kostkach-wszystko OK,ale ...gdy rozbierałem silniczek kilka dni temu(rozebrałem go w mak) łącznie z magnesami po bokach obudowy,przekręciłem magnesy o 180stopni,poskładałem wszystko do kupy,pod napiecie i silnik zaczoł sie kręcić w prawą stronę. Oczywiście wielka radocha,teraz będzie ciepełko....
Niestety nie... Po zamontowaniu pieca,zalaniu płynem,odpowietrzeniu układu-podpinam kostkę pod samochodem,uruchamiam silnik i słyszę zaczyna powoli , potem coraz szybciej krecić sie wiatrak. Ukazuje się dym ( w końcu z tłumika a nie z końcówki zasysającej) tłumik przy opasce robi się ciepły, piecyk zaczyna dziwnie WARCZEĆ- a tu nagle zaczyna kapać ropa ( dość obficie co najmiej jedna kropla na sekundę) i po chwili wiatrak ucicha. Kilka prób -i to samo...cieknąca ropa. I tu w tym momencie szukam napewno porady u naszego kolegi STEFANO - za co się dalej zabrać? Czekam na poradę.... Wiatrak naprawiony, pompka wspomagająca obieg wody też, zostało tylko sitko,świeca , lub uszczelka ta gruba na piecyku ( przy demontażu lekko mi się poderwała i posmarowałem ją silikonem czerwonym)
OK - to wszystko co mogę dodać- czekam na podpowiedż....Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
bulik75 jest offline   Odpowiedź z Cytatem