Miałem podobny problem z niezamkniętą pokrywą bagażnika. Zdjąłem osłony (plastyki) przeciąłem jeden z kabelków wchodzących do włącznika otwierającego klapę bagażnika i wlutowałem dwa przewody które poprowadziłem równolegle do istniejącej wiązki i wyprowadzłem po lewej stronie za drzwiami pasażera na końcu kabelków zamontowałem włącznik pociągany (od lampki stołowej) jak jest mocny mróz drzwi tylne zamykam ryglami przednie na kluczyk i wyłączam zasilanie silniczka otwierającego pokryę bagażnika. Na zewnątrz widać biały sznurk wyłącznika resztę zakrywają plastyki. Może ktoś znalazł lepszy sposób na tą niesprawność. FFII 2006.
kornacki7@poczta.onet.pl