Odp: Nowy rozrusznik, a dalej nie pali
A więc tak, wczoraj odkryłem ciekawą rzecz. jeśli odpalę kilka razy pod rząd to powiedzmy za 7 gdzieś nie odpali w ogóle, oprócz tego, że gdy się zagrzeje to nie odpali. Teraz mimo iż temperatury są powyżej zera pierwszy rozruch też ma taki "dosyć ciężki"(powoli kręci rozrusznikiem).
Dziś przeczyściłem te styki i na rozruszniku było ok, jedynie klema na "minusie" miała spore ślady korozji, więc wszystko to usunałem, zamontowałem i myślałem, zę bedzie ok. Aha, przed czyszczeniem chciałem zrobić tak zeby nie odpalił i nie dało się. kręciłem 7 razy i palił wzorowo. Po wyczyszczeniu klemy jednak juz nie zapalił i teraz próbuje chwile odczekać i zobaczyć. Chyba wizyta u elektryka niezbędna...
|