Odp: Długie odpalanie w mróz
Kolego co do tego dźwięku po przekręceniu kluczyka to z tego co wyczytałem to jest jakiś przekaźnik który jak dobrze pamiętam podaje większa dawkę paliwa. Co do szczelności to raczej wykluczam to ponieważ od samego początku kręcenia z rury wydobywa się dym a po drugie nawet gdy silnik wystygnie do 0 powiedzmy po 4h postoju to odpala od ręki ale mogę się mylić więc postaram się jutro zmienić przewód zasilania na przezroczysty
|