Odp: Długie odpalanie w mróz
Koledzy co do paliwa to leję cały czas na tej samej stacji, przed zimą dolewałem denaturatu(jedne szkoły piszą że można inne że nie ja tam stosuje i jestem zadowolony), stosuje zimowy dodatek do paliwa. Co do kopcenia to od razu po odpaleniu w mróz to tak jak para taki jak by biały. Po całkowitym rozgrzaniu albo w temperaturze wyżej jak -15 znika całkowicie, sadzy brak.
|