Witam wszystkich forumowiczów,
przeważnie wszystkie odpowiedzi znajdowałem, ale tym razem nie mogłem się doszukać. Sprawa jest taka:
(Mondeo MK3 2003 przed FL, tdci 130KM, 6 biegów manual)
jeździłem sobie autem, trasa / miasto, po południu wróciłem do domu, wieczorem chciałem pojechać do sklepu i już mi się nie udało...
1. Próba odpalenia
Przekręciłem kluczyk za chwile zacząłem kręcić rozrusznikiem - nie odpalił (nie zwróciłem uwagi na zegary i kontrolki od razu zaznaczam)
2. Próba
nie gaśnie kontrolka świec, silnika, komputer nie pokazuje temperatury na zewnątrz, nie kręci rozrusznik.
Co wiem jeszcze:
walnięty jest bezpiecznik ten od świec 60A (reszta raczej sprawna, jak wrócę z uczelni to jeszcze prześwietlę dokładnie)
Pytanie brzmi:
1. czy to wina tego bezpiecznika tylko i wyłącznie, czy to może być coś jeszcze?
2. gdzie można kupić szybko taki bezpiecznik? na razie znalazłem na alledrogo, ale gość ma urlop do końca roku :/
http://allegro.pl/bezpiecznik-japval...361180611.html
Z góry dzięki za pomoc.
(zaznaczam, że mechanikiem nie jestem, proszę więc pisać posty 'debiloodporne')