Odp: Ciezki poranny rozruch
Ja też jestem po wymianie świec. Okazało się, że jedna była niesprawna - ta znajdująca się za bagnetem do oleju. Widocznie przy poprzedniej wymianie poprzedniego właściciela mechanik zrobił w bambuko i nie wymienił, bo nie chciało mu się zmęczyć.
Teraz odpalił bez większych problemów przy -12.
|