Cytat:
|
Nie zrozumiałeś, chodzi o to, że w PRL-u nowe części do samochodów były drogie i trudno dostępne, w tej chwili oszczędzanie 150 zł na części kluczowej dla bezpieczeństwa to głupota.
Co za głupoty, poczytaj sobie trochę na ten temat. Fiat 125p to w zasadzie Fiat 125 z kilkoma modyfikacjami i starszym silnikiem, który został przez nas wybrany, bo był tańszy w produkcji. Silnik 125p był przestarzały już w momencie prezentacji 125p. Pod względem reszty rozwiązań konstrukcyjnych Fiata 125/125p należy uznać za nowoczesnego w latach 60-tych. Polonez przejął większość rozwiązań konstrukcyjnych ze 125p, w tym silnik który, jak wspomniałem, już w 125p był przestarzały. Przy czym Polonez prowadził się wyraźnie gorzej od 125p. Ogólnie Polonez był przestarzały konstrukcyjnie od pierwszego dnia produkcji, nowoczesna była jedynie konstrukcja nadwozia, bardzo bezpieczna jak na owe czasy.
|
Głupoty? To może powiedz mi, co nienormalnego było w Polonezie, lub Fiacie 125p? Może miał napęd przekazywany za pomocą sznurka lub gumki do majtek? Te auta miały całkiem normalne rozwiązania konstrukcyjne stosowane w tamtych czasach w wielu innych autach. Równie dobrze można powiedzieć, że samolot braci Wright był nienormalny.