nie wiem co ma Polonez czy Fiat 125p do amortyzatorów w mondeo u kolegi Horhe.
Wydaje mi się jednak że patrząc na ww samochody z perspektywy czasów ich produkcji można je uznać za auta, o których wielu marzyło a niewielu je mogło mieć, przynajmniej nie od razu, jak dziś. I nawet jeżeli może w tamtych czasach istniały nowsze rozwiązania konstrukcyjne, to niestety nasz kraj, będąc jakby nie było pod "panowaniem" ZSRR, nie mógł nawet pomarzyć o tym, co było na zachodzie. Więc Fiat czy Polonez jak na tamte czasy był u nas nie lada rarytasem, a przynajmniej tak twierdzą ci co w tamtych czasach żyli, pracowali i jeździli tymi autami.
Ale nadal nie wiem co to ma wspólnego z amortyzatorami ( czy raczej amortyzatorem) kolegi Horhe
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.