Odp: Awaria komputera - co z tego?
Witam.Wczoraj miałem cosik podobnego.Predkość koło 10km/h , uliczki osiedlowe , nieodsnieżone...Skręcam w uliczke lewo a tu nagłe silnik zgasł. Wyskoczyła kontrolka oleju i akumulatora...Elektryka działała tylko silnik zgasł...Jeżdze w automacie wiec nie powinien.Odpaliłem z "key less" i pojechałem dalej.W poprzednim aucie w manualu jak sie za bardzo zakopałem w sniegu to silnik potrafił zgasnąć ale w automacie...?Mając na uwadze wasze wypowiedzi dmucham na zimne...Zwłaszcza że często jeżdze z juniorem. pzdr!
|