Odp: użytkownicy mondeo MK IV 1.8 TDCi
Jakieś 2 lata temu byłem w Zakopcu w styczniu, padł mi silnik w samochodzie 4 letnim 130tys. km przebiegu, w ASO krzyknęli mi 7tys za robotę. W rzeczywistości okazało się że ułamał się 1 zawór holowanie do Szczecina kosztowało mnie 3tys. zl. Wiec nauczony doświadczenie wolę dmuchać na zimne.
Konkretnie chodzi mi o to, czy oby na pewno jak coś się stanie będzie to naprawione w ramach gwarancji, a nie szukanie dziury w całym typu "bo złe paliwo", zły olej itd. ...
|