Odp: 1.8 TD - Utrudnione odpalanie po dłuższym postoju
Witam. Nie bedę tworzył nowego tematu więc się podepnę. Posiadam escorta 1.8td 96 rok. Pewnego mroźnego dnia(-15) po wyjściu z pracy chciałem odjechać spokojnie do domku lecz mój samochód mnie zaskoczył, otóż wsiadłem podgrzałem świece raz, drugi, kręcę zapalil od strzała lecz po chwili zgasł dodam że miałem noge na sprzegle, dzień wczesniej podczas odpalania także na sprzęgle odpalił od strzała lecz po odpaleniu puszczałem sprzęgło i samochód gasł dlaczego? miałem zatankowane paliwo letnie jeszcze i prawdopodobnie zamarzło. Pomogły kable a jak juz załapał to była kupa czarnego dymu i czarna plama na sniegu teraz za każdym razem samochód ma ciężko palić wystarczy -10 aby nie odpalał, jak już załapie to tak jak wczesniej kupa czarnego dymu i plama czarna ;/ Wymieniłem filtr paliwa, wężyki wszystko ściśnięte metalowymi opaskami, akumulator, świeczki i dziś po nocy -17 nie dał rady miał chęć zagadać lecz niestety nie udało mu się. Pomóżcie, podejrzewam że mógł zepsuć się ten korektor wyprzedzenia kąta wtrysków. Nie wiem gdzie on się znajduje. Pomocy!
|