Cytat:
|
Witam,
Mam to samo, dzisiaj przy podrozy Walcz -> Poznan byla masakra. Jeszcze nigdy tak nie mialem. Temperatura na zewnatrz wahala sie od -14 do -18 stopni. Auto zgaslo mi ok 50 razy. Za kazdym razem wygladalo to ta:
1. Chwile jedzie dobrze
2. Po chwili zapala sie sprezynka, ale jedzie dalej.
3. Po chwili auto dusi sie i gasnie.
Jak tak czytam posty na Forum dochodze do tego, ze to wtryski. Dotychczas zdarzylo mi sie to pare razy, ale po krotki rozgrzaniu auta silnik dzialal normlanie. Dzisiaj rozgrzanie auta nic nie pomoglo.
Czy ktos moze polecic solidny warsztat w okolicach Poznania, ktory sie zajmuje wtryskami TDCI?
pzdr,
MK
|
Witam,
Dodam jeszcze, ze przy temepraturach od ok -5 stopni celcjusza wzwyz silnik dziala normalnie.
Filtr paliwa wymieniony. Lany przewaznie Diesel Gold.
pzdr,
MK