Odp: Jednomasowe koło zamachowe w TDDI,TDCI.
Gdybym miał diesla to przy pierwszej okazji pozbyłbym się koła dwumasowego. Za "okazję" rozumiem oczywiście uszkodzenie/zużycie sprzęgła lub dwumasy. Dlaczego?
Istotą działania dwumasy jest przeniesienie tłumika drgań skrętnych z tarczy sprzęgła do koła zamachowego. Zmieniając koło dwumasowe na zwykłe zmieniamy więc także sprzęgło na takie z tłumikiem drgań skrętnych w tarczy. Nie jest więc tak, że wszystko staje się nagle zupełnie sztywne. Tłumik drgań skrętnych nadal jest w układzie, choć być może nieco mniej efektywny. Nie stanie się więc nic strasznego ze skrzynią czy z czymkolwiek, a w każdym razie nie szybko. Co jak co, ale skrzynie Ford ma akurat bardzo solidne i długowieczne, a co za tym idzie łatwo i niedrogo dostępne na rynku wtórnym (nie psują się więc jest na nie mały popyt).
Tłumik drgań skrętnych w tarczy sprzęgła ma jedną główną zaletę. Zużywa się zwykle wolniej niż tarcza sprzęgła, więc wymieniany jest niejako przy okazji, razem ze sprzęgłem. W przypadku zestawu ze sztywną tarczą sprzęgła i kołem dwumasowym mamy dwa zużywające się elementy zamiast jednego.
|