2.0 tdci odpala po 60 sekundach kręcenia rozrusznikiem
Witam,
Problemy pojawiły się jakieś 2 miesiące temu - kilka razy zapaliła się kontrolka silnika. Później było OK. Przed tygodniem coraz częściej zapalała się i silnik tracił moc, ale po jakimś czasie gasła i było OK. Pojechałem do ASO Forda na diagnozę. Przy mnie na serwisie 1 raz samochód nie chciał zapalić - ok minuta kręcenia spowodowała uruchomienie silnika.
ASO wydiagnozowało usterkę pompy CR (za małe ciśnienie paliwa na rozruchu), zaleciło wymianę pompy CR + rozrządu kompletnego ( o zgrozo - zrobiłem go pół roku temu). Kalkulacja naprawy wystraszyła mnie jeszcze bardziej - 5000zł.
Wstawiłem więc auto do serwisu zajmującego się układami CR. Tam dostałem odpowiedź (po całodziennej diagnostyce) , że wg nich wszystko jest ok. Po odbiorze 1 dzień faktycznie było dobrze, ale kolejnego dnia problemy wróciły - kontrolka silnika + utrudniony rozruch.
Dodam, że profilaktycznie wymieniłem filtr paliwa, odpowietrzyłem, po odpowietrzeniu zapalił bez kichnięcia.
Czy ktoś spotkał się z takim problemem? Może coś podpowiecie, czy skłaniać się ku naprawie w ASO (ich podejrzenia są słuszne) czy może być jakaś inna przyczyna?
|