ja w sumie też się melduję. Niektórzy niestety jeszcze w trasie :/ no i niestety jeszcze trochę to potrwa
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
co do samego sylwestra ...
był grill (i kupa żarcia, które w końcu i tak skończyło w piekarniku)
był kominek (przy którym podobno naprawdę bardzo dobrze się śpi)
był zajebiaszczy merc (ma ktoś może jakieś jego foty ? )
były przygody (jak to się Krzysiu ta twoja ulubiona mieścinka nazywała? )
były zajebiaszcze łóżka w pokojach (ja chcę takie do domu)
był Benek (bo jak mogło by go nie być [[; )
było zajebiaszcze żarcie na trasie (pani się bardzo dziwnie usmiechała dzisiaj, jak zobaczyła nas w tym samym składzie co kilka dni wcześniej)
był drugi merc co nas na trasie wyprzedzał (ufff ... serce w d... )
były kolumny komika (było dość głośno)
były dzieci (więc było głośniej [[; )
byliśmy my (biedne kolumny komika nie dały rady nas zagłuszyć)
były tańce (nawet i ja tańczylłem, a to już coś [[
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
były dziwne pomysły (pewien moderator prawdopodobnie właśnie przegląda ogłoszenia kupna dużego domu ... gdziekolwiek)
były schody (i problemy ze wspinaniem się po nich w noc sylwestrową)
było duzo pozytywnych wibracji (az moderator uronił łezkę)
były pretensje moderatora (że go przezywamy)
były śpiewy, tańce i wyskoki (czyli rutyna)
były balony (były też dzieci więc balony szybko się skończyły [[; zresztą nie tylko przez dzieci [[; )
generalnie było jak zawsze [[;
dzięki miśki i mam nadzieję że już niedługo się widzimy na następnym [[;