Może to nie odpowiednie miejsce, ale w sumie chyba adekwatne
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Otóż mam dylemat, czy przedłużać gwarancję o rok za 89zyli i rok jeździć do ASO (3 wizyty), czy olać to i zacząć serwisować poza ASO.
Oto charakterystyka auta:
Ma 2 lata
110.000 przebiegu
Ma sprawnie jeździć jeszcze 3 lata (bo przejmuję leasing)
Do tego czasu dobiję do 250-300tysi.
Dziś włączyły mi się kontrolki ABS i ESP, i na kompie wyszło, że coś nie halo w czujnikiem ABS w prawym tylnym kole. Do tego palnik (żarnik) w ksenonie zdechł i jutro wymieniam.
Dotychczas auto nie miało żadnych problemów.
Co robić Koledzy?