Odp: grzejacy sie silnik
Ja się nie denerwuję,ale tak czy siak moim zdaniem termostat się nie otwiery na duży obieg i przez to się gotuje,pompa wody według mnie odpada bo tak czy siak będzie pchała wodę bo jest napędzana paskiem,jej uszkodzenie po prostu wynika z tego że cieknie.Jedynie coś z weżami może ewentualnie być ale tak to ja stawiam na 99% termostat i bym go wymienił,nawet jak właściciel nie wymieniał go i jak go wymieni to chociaż będzie wiedział na czym jeździ,a te 28zł to nie jest taki majątek.Ja jestem tego zdania jak mam duże podejrzenie to wymieniam i jężeli nawet to będzie kucha to chociaż wiem na czym jeżdżę.I nie chodzi mi tu o wyśmiewanie ale jak dla mnie latem można robić wszystko w aucie a zimę po prostu trzeba przejeździć.
|