Cytat:
|
Miałem podobny problem i u mnie były to takie węże które są za kolektorem dolotowym trzeba albo go zdjąć albo się nagimnastykować aby je założyć bo ciasno jest tam. Węże te spadają jak auto kicha bo gaz musi gdzieś znaleźć ujście. Raz jak mi kichło to wyrwało rezonator i płomień stamtad wyskoczył. Ale doradzam odrazu wymienić kable wysokiego napięcia.
|
niewiem czy o tym samym mówimy???
pod cewką jest taki dwójnik,on lubi spadac.koniecznie to do spr,u mnie jeden wąz spadł i niemiał wcale wolnych obrotów.(ciężki dostęp)