sam przeżyłem taki samozapłon oleju z kolektora i to się zdarzyło mi pewnie kilka dziesiąta razy. A Escort jak chodził tak chodzi, nic mu się nie stało
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. a wtedy to była kopa dymu, kopa śmiechu, dużo ludzi, którzy się patrzyli na mojego essa ze zdziwieniem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jeździłem tak dość długo, bo nie moglem znaleźć przyczyny, kopiłem nawet 2 turbiny i nic się nie zmieniło. Dopiero przy okazji wymiany uszczelki pod pokrywa zaworów zauważyłem, że ta blacha w pokrywie zaworów była urwana i stamtąd szedł olej bezpośrednio do turbo...
W przypadku takiego samozapłonu oleju jedynym ratunkiem żeby zgasić silnik jest błyskawiczne wyłączenie zapłonu i wrzucenie pierwszego biegu trzymając hamulec nożny. Jedynie tak można zdusić silnik.