Oto bolączki mojego Maxa - przebieg 120 tkm
- wymiana amortyzatorów tył,
- zamek klapy bagażnika,
- palenie żarówek co ok 4mce (odpukać od ostatniej wymiany minęło już ponad pół roku)
- engine systems fault - przy mrozach poniżej -17 st (po ostatniej takowej przygodzie stare błędy zostały wykasowane - było ich ok 8szt więc nie wiadomo było co dokładnie nie działało)
- odpryski z prawego przedniego błotnika na wysokości progu (być może od żwiru wylatującego spod koła)
- stuki na przednich sworzniach,
Poza tym miód malina
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.