Nauczycielka pyta dzieci:
- Jaki jest największy przedmiot, który można wziąść do buzi?
Dzieci mówią: gruszka, banan, pączek... Gdy przyszła kolej na Jasia, ten mówi:
- Lampa!
- Jak to, Jasiu? Chyba coś ci się pomyliło?
- Nie, proszę pani. Jak wieczorem mama idzie spać, to mówi do
taty: Zgaś lampę, to wezmę do buzi.
Parka siedzi na ławce w parku. Wkońcu on wkłada wybrance głowę między nogi.
- Kochanie - mówi ona - zdejmij okulary bo porwiesz mi rajstopy. On
posłusznie zdejmuje okulary i kontynuuje.
- Kochanie - po chwili mówi ona - załóż okulary bo liżesz ławke!
Wchodzi Jasiu do pokoju i a ojciec posuwa matke. Wychodzi zawstydzony a za nim ojciec.
-Mama wyjeżdża jutro na wczasy i musialem ją napompować żeby nam nie utonęła.
-Tato, niepotrzebnie się fatygowałeś bo wczoraj to pewien pan pompował mamę cały dzień i sprawdzał językiem czy powietrze nie schodzi
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.