Odp: Cieżki rozruch w zimie
Panowie, ja też mam z tym problem, ale różnie to jest, bo może być -10 przez 3 dni i każdego ranka jest inaczej, raz za 3 kręceniem rozpędzi sie jak traktor i odpali, a raz za pierwszym kręceniem po 2sek odpali, ale zawsze świece podgrzewam 3 razy i czekam do tyknięcia przekaźnika.
Świece wymieniłem latem na nowe, rozrusznik od Focusa TDDi, akumulator ze stycznia 2010 nawet ciut większy niż poprzednik i z tych trzech rzeczy na odpalanie pomógł akumulator, bo starego tak wychechłałem, że za pierwszym kręceniem padał, a na tym nowym mogę kręcić po kilka razy i trzyma ładnie. Ale jednak swoje wykręcić trzeba przy odpaleniu.
Ciepły odpala oczywiście lepiej, ale i tak musi zakręcić kilka razy, a kumpel z zimnym też rewelacji nie ma, ale ciepły to odpala na dotyk, aż mnie zazdrość bierze. ;-)
Jak wróci z naprawy ciężko chodzącego sprzęgła, a mechanik mówi że to coś ze skrzynią ale na dziś na 12 mam odbiór, to będę wymieniał filtr paliwa na taki do którego z góry wchodzi dopływ i odpływ paliwa i na dopływie założę gruszkę do napompowania, już założyłem przezroczysty wężyk z zaworkiem zwrotnym między filtrem paliwa a pompę i widziałem jak szły pęcherzyki powietrza, ale podczaj jazdy silnik nie stwarza problemów. Zobaczymy jak wymienie filtr i wszysto zacisnę opaskami.
|