Witam!
Oczytałem się ostatnio tych cudów, starożytnych i nowoczesnych prawd i mitów na temat ciężko odpalających FORDÓW z endurą 1.8 TD
Sprawdzałem wszystko (o czym się tu naczytałem):
przezroczyste przewody, świece, zaworki, pompki, pierdułki różnego rodzaju i dodatki do paliwa i różne akumulatory o różnych mocach rozruchowych i NITZ!!! Masakra z porannym paleniem i koniec!!! (po porannym odpaleniu (po ok 1h odpalania) już później OK... nawet po ostygnięciu aż do dnia następnego)
Poszedłem po rozum do głowy i zaprowadziłem mój samochodzik do mechanika...
...otóż po to by sprawdził ciśnienie w cylindrach. Pan mechanik poinformował mnie o kosztach sprawdzenia ciśnienia (1ooPLN) i zaproponował, że sprawdzi najpierw ew. zapowietrzanie się układu paliwowego, czyli podłączył paliwo bezpośrednio pod pompę wtryskową z zewnętrznego zasilania (nie ze zbiornika) i rano lipa - ciężko z paleniem!!!
Zadzwonił do mnie później, że ciśnienie w cylindrach to "nędza" bo rzędu 20 atmosfer.
Zastanawia mnie tylko, to sformułowanie "rzędu 20 atmosfer", czy nie powinien mi podać ile jest na każdym cylindrze osobno? Słyszałem (bądź czytałem), że chłopaki dostawali też jakieś wydruki na których było czarno na białym, że na danym cylindrze jest dane ciśnienie.
Ogólnie lipa jest sprawdzać kilka razy ciśnienie płacąc za to po 1ooPLN za każdym razem, ale dowiedzieć się o słabej kompresji, to tak jakby dowiedzieć się, że samochód ma raka...
Tak więc po tak krótkim wprowadzeniu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. PYTANIE:
-czy jak jest słaba kompresja, to samochód ciężko pali w każdych warunkach, czy tylko jak jest zimno??
-czy można to odczuć w czasie jazdy, czy tylko przy rozruchu
-czy możliwe jest żeby przy ciśnieniu "rzędu 20 atm" jeździć 2 lata nie zauważając wcześniej żadnych innych syndromów (poprzedniej zimy też ciężko palił, ale palił)?
...a dziś nawet przy +5 st C nie chciał zapalić, chociaż do tej pory problemy (ciężki rozruch) pojawiały sie poniżej -5st C!!! FUCK!!!