Ja również miałem taki przypadek że jak tankowałem to przy otwieraniu korka zasysało mi paliwo. Dopiero jak zeszłej zimy jechałem na uczelnie przy -15st. na dworze samochód po przejechaniu 30 km zaczynał się dławić, nie reagował na gaz aż wkońcu musiałem zjechać na pobocze. Unosze maskę patrze a tam ten przycisk od pompki przy filtrze całkiem wduszony, tak skubańca zassało. Jak odkręciłem opaskę zasasało powietrze, przycisk odbił i kilka kilometrów ujechałem, dlatego zrobiłem takie coś z tą dziurką i było dobrze, niemniej jednak posłucham się Ciebie i jeszcze dziś dziurka zostanie zaklejona
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wczoraj tak jak planowałem wymieniłem filtr na oryginalny, fordoski z pompką i paliwo nie schodzi póki co, zobaczymy jak będzie dalej, zawsze jednak podpompować mogę i słychać dokładnie jak ropa napływa, ale to tylko 3 wduszenia i już więcej pompka nie chce.