co jest nie tak z dogrzewaczem ?
Pozdrawiam szanowne grono!Przed mrozami zauważyłem, że padł dogrzewacz.Odczuła to cała moja rodzina.Parę dni temu pojechałem do kolegi , który komputerem wzbudził podgrzewacz do życia.Po uruchomieniu musieliśmy uciekać z jego garażu tak mocno waliło białym i śmierdzoncym dymem.Wcześniej kiedy podgrzewacz działał tego nie zauważyłem.Obecnie po uruchomieniu silnika podgrzewacz po około minucie zaczyna pracować i z tłumika wali białym dymem jak z odkurzacza. Po chwili przetaje dmuchać dymem a po około mniucie ponownie robi się biało od dymu.Ostatnio wróciłem z trasy i zatrzymałem się na chwilę na CPN i po uruchomieniu gorącego silnika znowu wokoło samochodu zrobiło się biało.Czy to normalne?Proszę o komentarz doświadczonych forumowiczów lub osoby,które to przerabiały.Pewnie to jeszcze nie koniec zimy.Z góry wielkie dzięki !!!
|