Cytat:
|
juz to testowalem, w kk okolo 2-3 min.
|
Warto byłoby mieć dokładną informację: gdzie, kiedy, którędy, jakim autem, na jakich nr rej. itp., ale przede wszystkim żeby był napewno trafiony (nietrzeźwy). Drugim razem może tego błędu nie popełnić.
Cytat:
|
spokojnie mimo wszystko pierw jeszcze raz po dobroci, razem z kolegą ktory tez poniosl straty w wyniku jego "napraw" probuje sie z nim umowic na spotkanie i dobrowolne zwrocenie zaplaconych mu pieniazkow informujac go uprzednio ze jesli nie poczuwa sie do winy i ich nie odda sprawa zostanie przekazana odpowiednim urzedom.
|
Możesz tak zrobić i to jest też pewna ugoda z nim. Kiedy jednak na nią nie pójdzie to wypadałoby nie robić z gęby cholewy i zrobić swoje, łącznie z Sądem.
Cytat:
|
reszte udalo mi sie obcykac - inspekcja handlowa, inspekcj pracy (pracuje w stanie nietrzezwym), uokik i kilka innych instytucji - wiem juz gdzie zlozyc odpowiedcnie wnioski itp..
|
Jak pracuje w stanie nietrzeźwym wystarczy zawiadomić policję. Jest to wykroczeniem i dostanie mandat karny oraz nakaz zamknięcia warsztatu w dniu stwierdzenia dysfunkcji. Natomiast inne instytucje owszem, ale z reguły chcą wiedzieć w jakim celu jadą co stwierdzono.
Cytat:
|
co do sprawy w sadzie boje sie ze ten kretacz sie wymiga i znowu bede w plecy z kasa za rzeczoznawce i rozprawe.. z reszta jak sam zawsze mowil "ma znajomych w policji" i nie chce miec pozniej co chwile kontroli na miescie, trzepania auta i sprawdzania czy mam gasnice, odpowiednie zarowki itp.
|
Dziwię się, że rezygnujesz z pozwu do Sądu. Tym bardziej jeśli spróbujesz iść z nim na ugodę, której może on nie przyjąć. Nie sądzę abyś w opisywanym przypadku mógł być w plecy. Sądy wydają dzisiaj pozytywne wyroki w takich sprawach i tym podobnych, ale musi to być podparte konkretami - rzeczoznawca itd. - o czym pisałem. Nawet w sprawach uszkodzeń kół, zawieszeń pojazdów jest coraz więcej wyroków skazujących.
Co do policji to nie jest to sprawa robiona przez policję, a ściśle cywilna. A, że ma znajomości w policji to tak może powiedzieć każdy, nawet ty. Jego sposób zadziałał bo masz pewne obawy. Nie wierzę, że mówił prawdę, a nawet jeśli to nie chce mi się wierzyć żeby jakiś policjant bawił się w takie rzeczy.