Cytat:
|
Twoja sprawa, chcesz zabulić nie ma problemu. Ale samo auto Ci podpowiada co mu dolega. O elektryku już pisałem, słaby fachowiec skoro nawet nie sprawdził/nie widział co oznacza mruganie kontrolki kodem błyskowym. Sprawdziłeś poduszkę w fotelu i okazało się że raczej jest O.K. Zostało Ci rozpięcie złącza pod fotelem, ewentualne pryśniecie jakimś WD i spięcie na nowo złącza. Zajmuje to dwie minuty a zrobić można nawet na parkingu pod blokiem.
Pozdrawiam
|
To raczej nie kostka. Rozpiąłem złącze pod fotelem i nadal kontrolka świeci. Tylko jakby inaczej. Raz, dłuższa przerwa i znowu trzy razy. I powtarza ten proces 4-5 razy i zapala się na stałe.
Elektryk zaproponował, że by zrobić połączenie wywalając kostkę. Decydować się na to?