Witam. Mnie też dopadła podobna sytuacja z autem. Podczas jazdy silnik zgasł, przez chwilę nie mogłem go odpalić. Chwilę auto postało, uruchomiłem, przejechałem kilka metrów i znowu zgasło... i tak w kółko, no i odjechało na lawecie. Diagnoza IDS-em nic nie wykazała. Paliwo pompuje, rozrząd w porządku - wymieniany zresztą kilka tyś km temu, filtr paliwa też był wymieniany niedawno. Do zeszłego tygodnia auto latało aż miło. Żadnych usterek na kompie. Co ciekawe, w lewej części silnika - patrząc od przodu - jakby coś klekoczę metalicznie. Za wszelkie sugestie będę wdzięczny
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.