Temat: [Mondeo 1996-2000] sonda lambda czy katalizator?
View Single Post
Stary 17-01-2011, 22:34   #6
lutol
ford::average
 
Zarejestrowany: 24-05-2006
Skąd: Toruń
Model: Mondeo V kombi
Silnik: 2.0 tdci
Rocznik: 2016
Postów: 114
Domyślnie Odp: sonda lambda czy katalizator?

odnośnie sondy lambda znalazłem na ebayu oryginalną NGK OZA519-D1 za 250zł z przesyłką i już miałem zamówić (w GB jednak są tańsze), ale jeszcze pojechałem sprawdzić do innego warsztatu czy oby na pewno sonda.

Zacznę od początku (temat uległ zmianie). Wszystko zaczęło się gdy u gazownika na przeglądzie wyszło podczas analizy spalin iż sonda zaczyna się psuć tzn. nie ma sinusoidalnego przebiegu, a jest tak że czasami jest prosto czasami faluje i zanieczyszczenia raz rosną raz maleją. Padło, że sonda, ale spalanie może wzrosło o 0.5-1L więcej na benzynie, nie mam czarnego dymu, silnik pracuje ogólnie równomiernie chociaż czasami mimo że jest ciepły to nie chce zejść poniżej 1400obr. (nie dzieje się tak regularnie jak zgaszę i zapalę jeszcze raz to jest ok). U innego mechanika na komputerze nie ma żadnych błędów. Zastanawiam się jaki ma objaw zużyty katalizator, bo ten objaw z sondą podczas analizy spalin może być mylny gdyż sondę mam przed katalizatorem, a pomiar przeprowadza się na wydechu za katalizatorem, który np. całkowicie nie oczyszcza (to moje przemyślenia Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Poza tym słyszę delikatny basowy dźwięk gdy wchodzę na obroty, spod samochodu, na wyższych obrotach już tak nie słychać. Czuję, że coś się dzieje, ale nie umiem stwierdzić jednoznacznie co to może być.
lutol jest offline   Odpowiedź z Cytatem