Temat: [Escort 1995-2001] Diesel - cieżki rozruch w zimie
View Single Post
Stary 20-01-2011, 13:08   #60
invi017
ford::specialist
 
Avatar invi017
 
Zarejestrowany: 18-05-2009
Skąd: Zagórów / Konin / Poznań
Model: Mondeo MK2 HB (GHIA)
Silnik: 1.8 TD
Rocznik: 1998
Postów: 699
Domyślnie Odp: Cieżki rozruch w zimie

Cytat:
Napisał bongo Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Może faktycznie jest to celowy zabieg, jednak prawie każdy użytkownik fodrowskiego TD wie, że gdy zgaśnie lampka to kręcenie kilkunastoletniego auta na 20stopniowym mrozie jest z regóły bezcelowe i nieskuteczne...
Od razu chciałbym pogratulować tym koleżankom i kolegom, którzy mają autka w takim stanie, że nie muszą czekanie na pyknięcie przekaźnika lub stosować podwójne grzanie świec nawet przy ostrych mrozach. Jak macie auta od nowości, to szacun za utrzymanie pojazdu w odpowiednim stanie, a jak niedawno nabyliście to zazdroszczę szczęścia...
U mnie był problem z odpalaniem już poniżej -5 stopni. Robiłem wszystko co było możliwe, nic się nie zmieniło. Wystarczyło przestawić kąt wtrysku na kole o max 2mm i wszystko ładnie śmiga. przy -15, jedno grzanie świec i po zgaśnięciu kontrolki odpalanie. Za 3 obrotem wału odpala. A po zgaśnięciu kontrolki od świec, jeszcze grzeją, tak jak kolega wojtekjanus napisał, jest to celowe, aby podczas kręcenia rozrusznikiem i wtrysku paliwa, paliwo było nagrzewane, a nie tylko komora. U mnie lepiej odpala po zgaśnięciu kontrolki i kręcenia, niż czekanie na wyłączenie przekaźnika.
__________________
Pozdrawiam
Invi017

"Nie należy mylić prawdy z opinią większości."

Ostatnio edytowane przez invi017 ; 20-01-2011 o 13:11
invi017 jest offline   Odpowiedź z Cytatem